Przedstawiciele Fundacji Pamięci Armii Krajowej „Kresy RP” w dniach 18- 20 sierpnia 2017 r. odwiedzili Białoruś w rocznicę bitwy pod Surkontami. Oprócz udziału w uroczystościach i spotkań z oficjelami, zaplanowano odwiedzenie cmentarzy, na których są pochowani polscy żołnierze.

Wizytę rozpoczęło spotkanie w Konsulacie RP w Grodnie. Mieliśmy możliwość spotkania się z Konsulem Generalnym RP p. Jarosławem Książkiem oraz z prezes Związku Polaków na Białorusi p. Andżeliką Borys. Konsul chętnie poznał uczestników wyjazdu i z każdym zamienił kilka słów. W miłej atmosferze prowadzono rozmowy na temat działalności Fundacji, o jego planach na przyszłość, a przede wszystkim o celu naszej podróży, o sercach polskich wciąż spragnionych powrotu do swojej przeszłości.

Sobota 19 sierpnia obfitowała w wydarzenia.

O poranku uczestnicy udali się na cmentarz w Niecieczy, a później w Olechówce, miejscu spoczynku 23 polskich żołnierzy z oddziału 77 Pułku Piechoty AK, Czesława Zajączkowskiego „Ragnera”, którzy zginęli podczas zasadzki zorganizowanej przez komandosów sowieckich. Tu dowódcy udało się zabrać z pola bitwy poległych żołnierzy i godnie pochować. Zwłoki były zbezczeszczone, odarte z mundurów. Zakopano je na terenie przyległym do śmietnika koło cmentarza. Jedynie wyryty w korze sosny przyległej do mogiły krzyż świadczył o miejscu pochówku. Teraz, w tym miejscu jest pomnik upamiętniający poległych żołnierzy. Spoczywają tu bohaterowie, których imiona należy przypomnieć: ppor. Jerzy Leszczyński „Lotnik”, ppor. Kazimierz Popkowski „Michał”, Wacław Chańko, Lucjan Cybulski, Bronisław Dziekiewicz, Władysław Kaczan, Jan Kasperowicz, Henryk Maksimczuk, Bolesław Olfierowicz, Romuald Sadowski „Żbik”, Stanisław Szulejko, Jan Rochatka, Wacław Rochatka, NN „Bas”, NN „Borówka”, NN „Czarny”, NN „Szary” oraz 15 osób NN – zapewne osoby cywilne, które zginęły podczas bitwy.

Cześć i Chwała Bohaterom!

Na mogiłach złożono wieńce, zapalono znicze. Łagiernicy wzruszeni oddali hołd poległym bohaterom, dając wyraz swej pamięci.

Wzruszające jak zawsze są spotkania z miejscowymi Polakami. Łagiernicy mogli po uroczystości porozmawiać z przewodniczącymi rejonowych oddziałów Związku Polaków na Białorusi.

Po południu kolejne „spotkanie z tymi, co odeszli na wieczną wartę”. W Wasiliszkach Starych, zapalono znicz na grobie Jana Borysewicza ojca, Jana Borysewicza ps. „Krysia”. Borysewicz był dobrym duchem, opiekunem ludności cywilnej (nie tylko polskiej). Bronił ich przed rabunkami, gwałtami i mordami, których się dopuszczały oddziały partyzantki sowieckiej i żydowskiej, których działalność była niezwykle dokuczliwa dla ludności cywilnej, a w szczególności żydowska partyzantka braci Bieleckich.

Przed następną uroczystością spędzamy chwile wytchnienia i relaksu, jedząc „papierówki” w sadzie należącego do rodziny Wydrzyckich. To tu obok jest dom, gdzie urodził się wybitny polski piosenkarz i kompozytor Czesław Niemen, a właściwie Wydrzecki. Uczestnicy mieli okazję zwiedzić dom, który szczęśliwie przetrwał wszystkich kolejnych użytkowników po „przeprowadzce” rodziny w granice powojennej Polski.

Przy odnowionym pomniku Lotników Polskich poległych w walkach z bolszewikami w latach 1919-1920 w Lidzie czekał na nas attaché wojskowy Ambasady RP w Mińsku ppłk Arkadiusz Szwec, jak również duża grupa miejscowych Polaków.

Wieczorem spotkaliśmy się na grillu z z młodzieżą z Lidy we wsi Jewsiewicze. Przed wojną była to duża wieś licząca 80 domów. Mieszkali tu przedstawiciele różnych rzemiosł: kowal, szewc, krawiec, a nawet introligator. Na terenie wsi znajdowały się dwie szkoły i biblioteka, działało też Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej prowadzone przez pana Władysława Opolskiego oraz chór kościelny, który założył p. Antoniewicz. W czasie wojny w Jewsiewiczach miał swoją siedzibę sztab oddziału AK, Wincentego Biruga „Orlika”. Dzisiaj miejsce to jest wyludnione, a większość domów stoi pusta. Wieś tętniąca kiedyś życiem teraz staje się ostoją tylko dla dzikiego ptactwa i zwierzyny. My wdarliśmy się w to miejsce z rozmową, śpiewem i wśród wspomnień  zasiedzieliśmy się do późnych godzin nocnych.

W niedzielę 20 sierpnia uroczystości 73 rocznicy Bitwy pod Surkontami, według starej polskiej tradycji, rozpoczęła Msza Święta. W kościele Przemienienia Pańskiego w Wiawiórce, pojawili się liczni goście na czele z Konsulem Generalnym w Grodnie p. Jarosławem Książkiem, który przybył wraz z małżonką Elżbietą. Przybyli również: attaché wojskowy ambasady RP w Mińsku płk Arkadiusz Szwec. Zarząd Główny Związku Polaków na Białorusi reprezentowany był przez Prezes Andżelikę Borys. Oddziały regionalne ZPB przybyły z Wawiórki, Wasiliszek, Lidy, Radunia, Szczuczyna, Mińska i innych miejscowości. Na obchodach Zarząd Stowarzyszenia Łagierników Żołnierzy AK reprezentowała nasza delegacja z prezesem Arturem Kondratem, wiceprezes Weroniką Sebastianowicz i Stanisławą Kociełowicz na czele. Uroczystości uświetniły występy chórów „Polonez” „Tęcza” oraz „Społem”, które działają na co dzień w Mińsku.

Po mszy świętej do zgromadzonych w kościele przemówił nasz prezes Artur Kondrat. Przypomniał o chwalebnych czynach i walkach, które toczyli żołnierze AK przez wszystkie lata okupacji w obronie polskich wartości, chcąc pokazać światu, że te tereny należały i należą do Rzeczypospolitej.

Następnie w imieniu Ministra Obrony Narodowej p. Antoniego Macierewicza Pan Prezes przekazał nominacje i wyróżnienia. Pani Jadwiga Żuk żołnierz V Batalionu 77 pp. AK otrzymała stopień porucznika – nominację wręczył attaché wojskowy ppłk Arkadiusz Szwec. Listy z podziękowaniami za wieloletnią działalność na rzecz obronności Polski i zasługi w zakresie pielęgnowania polskich tradycji oręża polskiego otrzymali: konsul p. Jarosław Książek, attaché Arkadiusz Szwec oraz prezes ZPB Andżelika Borys oraz pani Helena Marczukiewicz (wyróżnienie w jej imieniu odebrała dyrektorka chóru z Mińska Tatiana Woloszyna).

Po części oficjalnej uczestnicy uroczystości udali się na miejsce spoczynku ppłk Macieja Kalenkiewicza ps. „Kotwicz” i jego żołnierzy poległych w bitwie z oddziałami NKWD. Na grobach złożono wieńce i zapalono znicze. Wszyscy obecni odśpiewali Hymn Państwowy i hymn Łagierników. Na zakończenie uczestnicy odmówili modlitwę za dusze poległych żołnierzy.

Po obiedzie w zajeździe w Wawiórce i występach artystycznych w wykonaniu dzieci z Lidy czekał nas powrót do domu. Podążając do granicy w Kużnicy Białostockiej myślami ciągle byliśmy z tymi osobami, które poznaliśmy i z którymi spędziliśmy czas oraz z duchami dawnych bohaterów, które wołały do nas z mogił. Teraz czekają na nas nowe wyzwania, które powstały w naszych głowach i sercach podczas tego spotkania.

Piotr Grzegorzewski

Biogram Macieja Kalenkiewicza (ps. „Kotwicz”)