Kresy Wschodnie w pigułce

Traktat pokoju

“Traktat pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą, podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 r” kończył nie tylko wojnę polsko – bolszewicką z lat 1919 – 1920, lecz także porządkował kwestię wschodniej granicy Rzeczypospolitej i regulował większość spornych kwestii pomiędzy stronami. Ustalenia zawarte w warunkach Pokoju Ryskiego, jak i podjęte przez Radę Ambasadorów ostatecznie określiły granice II Rzeczypospolitej, z których 25,5 % tj. 1412 km stanowiła granica z Rosją Sowiecką. Zdecydowanie krótszy przebieg miały kresowe linie graniczne z Litwą, Łotwą i Rumunią.

Ustalenia Traktatu Ryskiego, będącego wynikiem kompromisu zawartego po wojnie polsko-bolszewickiej spowodowały, iż Rzeczpospolita na Wschodzie nie powróciła do historycznych granic sprzed zaborów. Poza odrodzonym państwem znalazły się dawne województwa witebskie, mścisławskie, połockie, kijowskie, bracławskie, wreszcie część Wołynia i Podola. Na pozostałych przy Polsce terenach Kresów Wschodnich ustanowiono województwa: wileńskie, nowogródzkie, poleskie, wołyńskie, lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie. Ze wszystkich wymienionych terenów jedynie część zachodnia województwa lwowskiego po 1945 r. pozostała w granicach Rzeczypospolitej.

Obszar przygraniczny na wschodzie był jednak stałym źródłem mniejszych lub większych konfliktów i napięć na tle narodowościowym. Wymagało to od państwa polskiego prowadzenia polityki z jednej strony zapewniającej ugruntowanie polskiej obecności na tym terenie, ale również szanującej prawa mniejszości. Było to o tyle trudne, że osadnictwo polskie praktycznie na terenie całych Kresów Wschodnich mieszało się z osadnictwem litewskim, ukraińskim, ruskim czy żydowskim. Poszczególne kresowe powiaty różniły się między sobą pod względem religii i języka ich mieszkańców. Prężnymi ośrodkami polskości były kresowe aglomeracje Wilno i Lwów, ale również Grodno, Nowogródek, Tarnopol, Stanisławów, ORAZ INNE MIASTA. Z kolei małe miasteczka kresowe i przede wszystkim wsie były zasiedlone przez Ukraińców, Litwinów i Żydów. Na Wołyniu i Podolu, a także na Wileńszczyźnie i Kowieńszczyźnie stałym elementem krajobrazu było wymieszanie ośrodków polskich z ośrodkami zamieszkiwanymi przez mniejszości. Często nie było tu wyraźnej granicy etnicznej pomiędzy Polakami i Białorusinami, czy też Polakami i Ukraińcami. Wynikało to z uwarunkowań historycznych i intensywności polskiej akcji osiedleńczej. Z kolei połączona historycznymi korzeniami z Księstwem Litewskim Wileńszczyzna związała swoje losy najpierw z Polską Jagiellonów, a następnie z Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Ten kilkusetletni okres jej historii silnie zespolił ją z Polską i polską kulturą.

Okres walk o wschodnią granicę Polski był niezwykle burzliwy dla Kresów Wschodnich. Wyznaczona traktatem ryskim granica nie oznaczała powrotu do Rzeczypospolitej wszystkich jej przedrozbiorowych ziem. W rezultacie wiele identyfikujących się z Polską rodzin – np. w okolicach Kamieńca Podolskiego, który nie wrócił do Macierzy i przypadł stronie sowieckiej – nadal trwać musiała pod obcymi rządami. Dla wielu rodzin był to olbrzymi dramat. Najbardziej tragiczne losy Polaków pozostających nadal na terytorium Rosji (od grudnia 1922 roku – ZSRR) miały jednak dopiero nadejść. Władze sowieckie utworzyły bowiem wkrótce polskie okręgi narodowościowe – Marchlewszczyznę (na obszarze Ukraińskiej SSR) i Dzierżyńszczyznę (na terenie Białoruskiej SSR). Zostały one zlikwidowane w latach 30. XX wieku, a Polaków masowo deportowano wówczas do Kazachstanu i na Syberię. Jednocześnie z odebraniem okręgom polskim pozornej autonomii rozpoczęły się w ZSRR masowe rozstrzeliwania Polaków (tzw. Polska operacja NKWD). Represji uniknęli jedynie ci, którzy po podpisaniu w Rydze traktatu pokojowego, wyemigrowali z ziem pozostających za wschodnią granicą na teren Rzeczypospolitej. Było ich około 100 000., głównie ziemian i inteligencji.